NAJPIERW ZAPŁAĆ SOBIE, a dopiero potem zacznij płacić innym

zasada najpierw zapłać sobie

Jeśli wciąż należysz do grupy osób, które co miesiąc bardzo chcą odłożyć jakiekolwiek pieniądze, ale jakimś dziwnym trafem im się to nie udaje, to śpieszę Ci z pomocą 🙂 Najpierw zapłać sobie, a dopiero potem zapłać innym to niezwykle prosta zasada, która zrewolucjonizuje Twoje podejście do pieniędzy.

NAJPIERW ZAPŁAĆ SOBIE, A DOPIERO POTEM ZAPŁAĆ INNYM

Co to oznacza w praktyce?

  • Najpierw zapłać sobie = czyli w pierwszej kolejności, zaraz po otrzymaniu wypłaty, odłóż określoną przez siebie kwotę na konto oszczędnościowe
  • Potem zapłać innym = czyli opłacaj swoje comiesięczne rachunki i pokrywaj koszty utrzymania z pieniędzy, które zostały Ci po odłożeniu oszczędności.

Dlatego też, jeśli do tej pory postępowałaś/eś według schematu: rachunki -> przyjemności -> oszczędności 

to zmień swoje priorytety i odwróć kolejność na:

OSZCZĘDNOŚCI -> RACHUNKI -> PRZYJEMNOŚCI

i się jej trzymaj 😀

Ta niewielka zmiana pozwoli Ci na budowanie majątku i przybliży Cię do osiągnięcia Twoich finansowych celów.

Zresztą sam/a zobaczysz. Pierwsze efekty z pewnością bardzo pozytywnie Cię zaskoczą.

najpierw zapłać sobie, później innym

OSZCZĘDZANIE PIENIĘDZY JEST PROSTSZE, NIŻ MYŚLISZ

Serio.

Nawet jeśli teraz wydaje Ci się inaczej, bo wciąż masz w pamięci te wszystkie podjęte-przez-Ciebie-w-przeszłości próby, które zakończyły się fiaskiem.

Żeby nie być gołosłowną, pokaże Ci krok po kroku, co należy zrobić, aby Twoja kolejna próba odłożenia oszczędności nie spełzła na niczym.

  1. USTAL KWOTĘ, KTÓRĄ MOŻESZ ODŁOŻYĆ

Jeśli prowadzisz już domowy budżet to z pewnością orientujesz się jaka część Twojego przychodu jest Ci niezbędna, by móc opłacić wszystkie rachunki, zostawić sobie niewielkie kieszonkowe na drobne przyjemności i mieć za co przeżyć do kolejnej wypłaty.

Jeśli nie prowadzisz domowego budżetu polecam go zrobić. To właśnie na jego podstawie dowiesz się, ile pieniędzy możesz danego miesiąca zaoszczędzić.

  • To jak duża będzie miesięczna kwota Twoich oszczędności zależy tylko od Twoich finansowych możliwości – nie ma tutaj sztywnych reguł. Odkładaj dokładnie tyle, ile jesteś w stanie odłożyć. Niech to będzie realna kwota.
  • Co prawda dobrze jest odkładać co najmniej 10% swoich zarobków netto – aczkolwiek jeśli jesteś osobą, która dopiero zaczyna swoją przygodę z oszczędzaniem, bądź też zwyczajnie nie ma możliwości, by tyle odłożyć, to nic się nie przejmuj tylko zacznij od mniejszych kwot, np. 50 lub 100 złotych
  • Sukcesywnie zwiększaj ilość odkładanych oszczędności – pamiętaj o bardzo ważnej zasadzie: gdy rosną Twoje przychody, zwiększaj swoje oszczędności.

Dostajesz podwyżkę, otrzymujesz premię, rezygnujesz z jakiegoś wydatku – to wszystko sprawia, że masz więcej pieniędzy. Staraj się odłożyć przynajmniej połowę z tych dodatkowych środków i nie daj się inflacji stylu życia.

najpierw zapłać sobie, potem zapłać innym

O pojęciu “inflacja stylu życia” pisałam już na blogu jakiś czas temu, ale jeśli z jakiś powodów Ci to umknęło, to tutaj możesz nadrobić:

Inflacja stylu życia – co to takiego?

Jak uniknąć inflacji stylu życia? 6 wskazówek

2. ZACZNIJ TRAKTOWAĆ ODKŁADANIE COMIESIĘCZNYCH OSZCZĘDNOŚCI JAK ZOBOWIĄZANIE

Takie samo jak płacenie za mieszkanie, prąd, gaz, wodę, telefon itd. Z tą różnicą, że w tym przypadku to Ty wystawiasz rachunek sam sobie.

Technicznie możesz rozwiązać to w ten sposób, iż ustawisz sobie automatyczny przelew z rachunku ROR na rachunek oszczędnościowy.

Przykładowo: jeśli Twoja wypłata wpływa na konto 10-tego dnia każdego miesiąca to ustaw sobie stały przelew z ROR na konto oszczędnościowe na 11-tego. Jeśli jednak z jakiegoś powodu zdarzy się, że 11-tego nie byłoby zapewnionych środków na rachunku, to dyspozycja po prostu się tego dnia nie wykona.

Zalety tego rozwiązania? Ależ proszę bardzo. Jest ich kilka:

  • zyskasz wolną głowę – nie będziesz musiał/a pamiętać o wykonaniu przelewu, bo system bankowy zrobi to za Ciebie
  • nie będziesz musiał/a testować swojej silnej woli – Twoje pieniądze powędrują na konto oszczędnościowe szybciej, nim zdążysz to zauważyć
  • Twoje pieniądze niezwłocznie zaczną dla Ciebie pracować – przyznasz chyba, że trzymanie pieniędzy, które możemy przeznaczyć na oszczędności, na nieoprocentowanym rachunku nie jest zbyt dobrym pomysłem, prawda?
  • zaoszczędzisz czas – wszystko będzie się działo automatycznie, bez Twojego czynnego udziału. Raz wykonana praca przyniesie Ci korzyści przez długi czas (do czasu, aż Twoje dochody wzrosną i będziesz musiał/a ponownie zdefiniować kwotę stałego zlecenia 😀 )
  • całkowicie uda Ci się wyeliminować pokusę wydania tych pieniędzy – w końcu czego oczy nie widzą tego sercu nie żal, czyż nie? Nie inaczej jest w sferze finansowej
  • uda Ci się utrzymywać inflację stylu życia na niskim poziomie, nawet wtedy gdy Twoje przychody wzrosną (pod warunkiem, że systematyczne i sumiennie będziesz zmieniać kwotę w zdefiniowanym przez siebie zleceniu stałym)

fundamenty oszczędzania - zasada najpierw zapłać sobie

3. NIE ZOSTAWIAJ ODKŁADANIA PIENIĘDZY NA KONIEC MIESIĄCA

Lub -jak kto woli- na dzień przed kolejną wypłatą.

Prawda jest taka, że im dłużej będziesz zwlekać z odłożeniem pieniędzy, tym mniejsza szansa, że Ci się to uda.

Dlaczego? Bo tak się jakoś dziwnie składa, że na koniec miesiąca, gdy już jesteś na ostatniej prostej przed kolejną wypłatą. Wtedy to -nagle, jak przysłowiowy królik z kapelusza- wyskakują jakieś niespodziewane, aczkolwiek “ważne wydatki”. A skoro te wydatki okazują się być “ważne” to odłożenie oszczędności, siłą rzeczy, schodzi na dalszy plan.

Najlepszym momentem na odłożenie pieniędzy jest moment, gdy je posiadamy.

Tak więc dzień, w którym wypłata wpłynęła na Twoje  konto to najlepszy dzień do odłożenia oszczędności. I tego się trzymajmy.

 

No właśnie, jestem bardzo ciekawa co sądzisz o tym sposobie na odkładanie oszczędności. A może przedstawiona w dzisiejszym wpisie metoda: “najpierw zapłać sobie” nie jest Ci obca i już ją stosujesz? Podziel się swoimi wrażeniami w komentarzu.

Pięknego dnia! I do zobaczenia już za tydzień 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *