Czy ludzie o niskich dochodach to mistrzowie w oszczędzaniu pieniędzy?

ludzie o niskich dochodach oszczędzanie

W jednym z rozdziałów mojego pierwszego e-booka o oszczędzaniu pieniędzy piszę o wymówkach, których używamy gdy zostajemy wywołani do tablicy i w jakiś logiczny sposób musimy wytłumaczyć znajomym, że nie posiadamy żadnych oszczędności. W sumie udało mi się opisać, aż dziewięć różnych wymówek. Jedna z nich brzmi: „tylko bogaci mogą oszczędzać”. Z drugiej jednak strony, raz po raz zdarza mi się usłyszeć skrajnie różną opinię która głosi, że na oszczędzaniu pieniędzy najlepiej znają się ludzie o niskich dochodach.

To jak to w końcu jest?

 

 

Ludzie o niskich dochodach

-czy można mówić o nich, że są mistrzami w oszczędzaniu pieniędzy?-


W e-booku nie ma miejsca na takie filozoficzne rozkminy, więc wpadam z tym (nie)retorycznym pytaniem na bloga ;))

 

 Tylko bogaci mogą oszczędzać 

Argumentem, który ma potwierdzać tę tezę jest stwierdzenie: bo ich na to stać! Faktycznie, ludzie zamożni mają dużo pieniędzy, więc -przynajmniej w teorii- nie mają większego problemu z tym, aby część z nich odłożyć, po to by następnie móc je zainwestować w coś, co pomnoży ich kapitał. Teoretycznie tak jest. W praktyce bywa z tym różnie. Pamiętajmy, że nasze podejście do życia nigdy nie jest zero-jedynkowe. Nie wszyscy powielają ten sam, jeden słuszny schemat.

Czasami za większymi pieniędzmi idą również większe wydatki. Wraz z kasą na koncie rosną również potrzeby. Skoro stać nas na zakup torebki za 20.000 złotych to dajemy sobie na to zielone światło i ją kupujemy. Pracujemy, zarabiamy. Dlaczego mielibyśmy się ograniczać? Efekt jest taki, że nawet jeśli mamy duże dochody to jednocześnie ponosimy duże koszty. Mamy dużo, często zbędnych wydatków. W najlepszym wypadku ten bilans wychodzi na zero. Z zewnątrz, gdy jesteśmy otoczeni luksusowymi gadżetami, wcale tego nie widać, ale w gruncie rzeczy możemy być biedniejsi, niż niejeden student ;))

I to nieprawda, że tylko bogaci mogą pozwolić sobie na to, aby oszczędzać pieniądze. Może to robić każdy. Oczywiście pod warunkiem, że zarabia więcej, niż wydaje na życie. Z pustego i Salomon nie naleje. Jeśli jakaś osoba ledwo wiąże koniec z końcem to w takim przypadku nie ma nawet mowy o odkładaniu pieniędzy. Żeby to było możliwe należy w pierwszej kolejności skupić się na zwiększeniu zarobków.

niskie dochody a oszczędzanie

 

 OSZCZĘDZANIE = ODKŁADANIE PIENIĘDZY 

Często da się słyszeć takie głosy, że dla ludzi biednych oszczędzanie nie jest wyborem, a koniecznością. Oszczędzają, bo muszą to robić. Nie mają innego wyjścia. Zmusza ich do tego brak pieniędzy i nieciekawa sytuacja finansowa. Mam pewne przemyślenia w tym temacie i chciałabym się nimi z wami podzielić.

Moim zdaniem ludzie o niskich dochodach są mistrzami nie w oszczędzaniu, ale w oszczędnym wydawaniu pieniędzy. Trudna sytuacja życiowa zmusza ich do mega rozsądnego gospodarowania kasą. Nie oszczędzają na coś. Oni oszczędzają na wszystkim. Tną koszty, ograniczają wydatki, byleby tylko móc zaspokoić wszystkie swoje podstawowe potrzeby.

Tyle tylko że to „oszczędzanie” wcale nie powiększa stanu ich konta oszczędnościowego. Ono tylko sprawia, że są w stanie przeżyć kolejny dzień za niewielką kwotę, którą mają do dyspozycji. W takich przypadkach, gdy wszystkie środki wydawane są na konsumpcję i pokrycie bieżących potrzeb. Zwyczajnie nie ma szans na to, aby wygospodarować jakąkolwiek sumę po to, by móc je odłożyć z myślą o przyszłości. Ja wiem, że biedy w naszym kraju na pierwszy rzut oka nie widać, ale to nie znaczy że jej nie ma.

 

 ANKIETA NA INSTAGRAMIE 

Wstawiam jako ciekawostkę. Zapytałam na InstaStories moich Obserwatorów: „czy ludzie o niskich dochodach to mistrzowie w oszczędzaniu pieniędzy?”. Jak widać na załączonym obrazku zdania były podzielone.

Post dotarł do 422 osób. Na udział w ankiecie zdecydowały się w sumie 144 osoby. Oznacza to, że osoby które postanowiły odpowiedzieć na pytanie stanowią 34% wszystkich osób, które obejrzały to InstaStories. Uważam to za satysfakcjonujący wynik :))

 


Z mojej strony to wszystko. Nie był to co prawda najdłuższy wpis, ale uważam że bardzo ważny. Rzucający nowe światło na powtarzane w kółko wciąż te same twierdzenia. Jestem ciekawa jakie jest wasze zdanie. Zgadzacie się ze mną czy może myślicie zupełnie inaczej? Dajcie znać. Chętnie poznam wasz punkt widzenia. Do następnego razu! ♥


jak przygotować się do rozmowy o podwyżce


PRZECZYTAJ TAKŻE:

  1.  „Dlaczego oszczędzanie nie jest popularne?” ← no właśnie, dlaczego? Tutaj możesz szerzej przeczytać o sześciu powodach takiego stanu rzeczy

  2.  „Jak oszczędzać na jedzeniu?”  ← temat dość kontrowersyjny, ale okazuje się, że tylko wtedy gdy źle do tego podejdziemy. Zobacz, jak zabrać się za oszczędzanie na jedzeniu z głową  :))

  3.  „Najpierw zapłać sobie”  ← …a dopiero później zapłać innym ♥ Tyle teorii :)) Nie wiesz o co chodzi i jak powinno to wyglądać w praktyce? Zapraszam do przeczytania tego wpisu

 

Przydał Ci się ten wpis? Przekaż go dalej! Niech się niesie w świat!

DZIĘKI WIELKIE!

🍂🍁🎃🍂

Podoba Ci się artykuł? Pokaż go innym 🖤

2 Replies to “Czy ludzie o niskich dochodach to mistrzowie w oszczędzaniu pieniędzy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.